Bezpieczeństwo na wodzie

Holowanie uszkodzonej łodzi — przygotowanie, lina i komunikacja

Jak holować uszkodzoną łódź: przygotowanie załóg, lina i punkty mocowania, długość holu, prędkość oraz wejście do portu.

Bezpieczeństwo na wodzie · Motorowodniactwo
Holowanie uszkodzonej łodzi — przygotowanie, lina i komunikacja

Najłatwiej wyobrazić sobie holowanie jako zwykłe „podaj linę i ruszaj”. Na wodzie ta lina łączy jednak dwie ciężkie jednostki, które podnoszą się na innej fali, skręcają z opóźnieniem i potrafią w jednej chwili wyrwać okucie z pokładu. Dobra pomoc zaczyna się od oceny, czy w ogóle powinniśmy podejmować hol.

Pomoc czy zadanie dla służb?

Zapytaj załogę uszkodzonej łodzi o liczbę osób, obrażenia, przeciek, stan steru, zanurzenie, masę jednostki i możliwość rzucenia kotwicy. Sprawdź pogodę, odległość od brzegu, ruch statków i własny zapas paliwa. Mała motorówka nie powinna brać ciężkiego jachtu na hol w rosnącej fali tylko dlatego, że ma sprawny silnik.

Jeżeli łódź nabiera wody, dryfuje na falochron, są osoby poszkodowane albo hol grozi utratą panowania nad obiema jednostkami, wezwij służby. Na morzu skontaktuj się przez VHF; na wodach śródlądowych dzwoń pod 112. Podaj pozycję i opisz sytuację bez upiększania. Profesjonalna jednostka ratownicza ma mocne punkty, odpowiednią linę i załogę ćwiczącą takie manewry.

Zanim podacie linę

Ustalcie jeden kanał łączności oraz proste komendy: start, wolniej, stop i natychmiastowe oddanie holu. Jeśli radia nie działają, wybierzcie wyraźne sygnały ręką. Na obu łodziach jedna osoba dowodzi; reszta nie dokłada własnych pomysłów w trakcie manewru. Załogi zakładają kamizelki, zamykają luki i przygotowują kotwice do użycia.

Na jednostce holowanej powinien zostać sternik, jeżeli może bezpiecznie sterować. Jego zadaniem jest podążanie za holem i pilnowanie, by łódź nie zjeżdżała na boki. Jeśli ster jest uszkodzony, uzgodnijcie sposób jego unieruchomienia lub awaryjnego prowadzenia. Luźny ster potrafi gwałtownie szarpać łodzią i liną.

Jak bezpiecznie przekazać linę?

Nie podpływaj bez namysłu burtą do burty na fali. Zwykle bezpieczniej podejść od strony osłoniętej, zachować dystans i podać lekką rzutkę, do której dołączona jest właściwa lina holownicza. Przed każdą pracą z liną w pobliżu rufy śruba musi być zatrzymana. Silnik włącza się dopiero, gdy wszyscy potwierdzą, że lina jest poza wodą przy napędzie.

Nie owijaj liny wokół dłoni, ramienia ani ciała. Nie próbuj zatrzymywać jej stopą. Do prowadzenia używaj knagi lub kabestanu zgodnie z przeznaczeniem, pozostawiając możliwość szybkiego zwolnienia.

Mocne punkty i układ w kształcie litery V

Hol mocuje się do punktów przewidzianych do dużych obciążeń. Reling, kosz rufowy, podstawa sztagu czy mała knaga cumownicza mogą nie wytrzymać szarpnięcia. Jeśli instrukcja łodzi nie wskazuje punktu holowniczego, trzeba ocenić, które okucia są połączone z konstrukcją kadłuba.

Na rufie jednostki holującej często stosuje się bridle, czyli dwie liny tworzące literę V i łączące oba mocne punkty z holem. Rozkłada to obciążenie i pozwala prowadzić linę bliżej osi jednostki. Podobny układ może być potrzebny na dziobie łodzi holowanej. Liny zabezpiecz przed przecieraniem na kipach i krawędziach.

Nikt nie stoi w pętli ani w osi napiętej liny. Po zerwaniu lina i wyrwane okucie mogą wrócić w stronę pokładu z ogromną energią.

Długość holu dobiera się do warunków

Na fali lina powinna być na tyle długa, aby obie jednostki w podobnym momencie wchodziły na grzbiet i schodziły w dolinę. Zbyt krótka będzie szarpać, zbyt długa utrudni kontrolę i może wejść pod śrubę. Nie istnieje jedna długość dobra dla każdej pary łodzi. Obserwuj pracę układu i zmieniaj długość dopiero po zatrzymaniu lub bardzo wyraźnym ograniczeniu siły na linie.

W spokojnej wodzie część energii pochłania ciężar liny i jej elastyczność. Nie używaj przypadkowej, starej linki o nieznanym stanie. Bardzo sprężysta lina ogranicza szarpnięcia, ale po zerwaniu oddaje więcej energii. Miej pod ręką nóż zdolny przeciąć hol i uzgodnij, kto podejmuje decyzję o jego awaryjnym zwolnieniu.

Ruszenie, prędkość i zakręty

Jednostka holująca wybiera luz na minimalnych obrotach. Zwiększa moc dopiero wtedy, gdy lina ułoży się prosto i łódź holowana zacznie podążać. Nie próbuj szybko rozpędzać zestawu. Kadłub holowanej jednostki stawia duży opór, a silnik holującego pracuje ciężej niż przy zwykłej jeździe.

Zakręty planuj szeroko. Najpierw zmienia kierunek holownik, potem lina, a dopiero na końcu holowana łódź. Przez cały czas jedna osoba obserwuje hol i miejsca mocowania. Jeśli pojawia się rytmiczne szarpanie, lina przeciera się, silnik się przegrzewa albo łódź holowana zaczyna wężykować, zwolnij i popraw układ.

Wejście do portu: długi hol przestaje pomagać

Przed główkami uzgodnij manewr z bosmanatem lub służbami portowymi. Długi hol dobrze działa na otwartej wodzie, ale w ciasnym basenie daje mało kontroli. Na spokojnej wodzie można przejść na hol krótki albo połączyć jednostki burta w burtę, używając wielu odbijaczy, sprężyn i mocnych cum. Łódź holująca powinna znaleźć się tak, aby jej śruba i ster mogły skutecznie obracać cały zestaw.

Zmianę układu wykonaj przed wejściem, nie między pomostami. Przygotuj cumy na obie strony i zdecyduj, kto schodzi na keję. Prędkość ma wystarczać do sterowania, ale pozwalać zatrzymać zestaw bez gwałtownego szarpnięcia.

Krótka lista przed rozpoczęciem holu

  • obie załogi znają plan, trasę i komendy,
  • kamizelki są założone, a nie schowane w bakiście,
  • lina ma znany stan i jest chroniona przed przetarciem,
  • hol jest zamocowany do punktów konstrukcyjnych,
  • nóż, kotwica i środki łączności są gotowe,
  • nikt nie stoi w strefie pracy napiętej liny,
  • ustalono sposób przerwania manewru i plan wejścia do portu.

Źródła i dalsza lektura

Autor i instruktor

Sebastian Juzeluk

Instruktor GoSailing Academy. Artykuły opierają się na praktyce szkoleniowej, prowadzeniu jednostek i codziennej pracy na wodzie.